Przejdź do treści

Najcenniejszy kapitał to kapitał ludzki




Luty był miesiącem, w którym Radiowe Pogotowie Pracy udzielało pomocy wyjątkowo gorliwie i wszechstronnie. Poruszyliśmy niezwykle szeroką gamę tematów związanych z poszukiwaniem pracy, prawami pracowniczymi, rozpoczynaniem własnej działalności gospodarczej i pozyskiwaniem pieniędzy na nią.

14 marca 2011 13:32

Pieniądze na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej oferuje w województwie wiele instytucji. Jedną z nich jest Izba Rzemieślnicza. – Jest duże zainteresowanie pozyskiwaniem dofinansowań – mówił red. Anecie Skomorowskiej Rafał Koszyk z IzbyGospodarczejwOpolu, która prowadziła projekt „Moja firma, mój sukces”. Przy okazji dowiedzieliśmy się też, że Polska ma najniższy wskaźnik przedsiębiorczości w Unii Europejskiej, dlatego jest tendencja do wspierania nowych przedsiębiorstw.

Do programu Izby Rzemieślniczej zgłosiło się 215 osób. Do ostatniego etapu konkursu o dofinansowanie przeszło 50wniosków. –Często ci, którzy chcą założyć firmę, pytają nas o to, jaki pomysł jest najlepszy. Niema tu jednego schematu. Każdy biznes jest dobry, jeśli odpowiada na potrzeby społeczeństwa – podkreślał Rafał Koszyk. Młodzi przedsiębiorcy mogą liczyć także na tzw. mentoring ze strony Izby. Dostają opiekuna, który specjalizuje się wdanej branży i daje wskazówki jak prowadzić biznes.

Jacek Suski, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy oznajmił na naszej antenie, że roku przyszłym i w latach następnych nasz region przeznaczy na dotacje dla nowo powstałych firm rekordowe sumy.

Radiowe Pogotowie Pracy nieustannie zachęca młodych ludzi do tego, by szukali pracy w Opolskiem, a nie za granicą, gdzie co prawda nadal zarabia się więcej niż w Polsce, ale już nie tak dużo, jak dawnej. Taki sam cel przyświeca programowi „Opolskie, tutaj zostaję” realizowanemu w minionej kadencji samorządu województwa. Czy ten program będzie kontynuowany? Jaki jest jego bilans?Marek Świercz zadał te pytania Jolancie Kaweckiej, rzecznikowi marszałka województwa. - Zmuszeni jesteśmy do oszczędności, więc program będzie prawdopodobnie realizowany w skromniejszym wymiarze i za mniejsze pieniądze, ale na pewno z niego nie zrezygnujemy, bo oceniamy, że odniósł sukces –wyjaśniła pani rzecznik.

Radiowe Pogotowie Pracy przybliżyło też nową inicjatywę, która ożywi rozwój szkolnictwa technicznego w naszym regionie. Pomysł narodził się w Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej. Zdaniem posła Ryszarda Galli, prezesa DWP-N, niezbędne jest monitorowanie sytuacji i prognozowanie, jakie zawody będą potrzebne w przyszłości. –Myślimy o utworzeniu centrum analizy lokalnego rynku pracy. Mogłoby ono powstać przy którejś z opolskich uczelni –mówił poseł Galla redaktorowi Markowi Świerczowi.

Póki co, Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej chce przygotować raport, który byłby cennym źródłem informacji nie tylko dla osób wybierających kierunek kształcenia, ale także dla samorządowców. – Może się na przykład okazać, że w sąsiadujących powiatach jest zapotrzebowanie na określoną profesję i starostom opłaca się uruchomić wspólną klasę uczącą danego zawodu w wybranej szkole – wytłumaczył sens takiego raportu Galla.

Wróciliśmy też do tematu spółdzielni socjalnych. Tę formę prowadzenia działalności gospodarczej reklamowała wcześniej na antenie Radia Opole Danuta Bajak, prezes Opolskiego Związku Organizacji Społecznych. Tym razem o opinię spytaliśmy pytamy Pawła Wąsiaka, który brał udział w zakładaniu spółdzielni socjalnych w Byczynie. Gdy był tam wiceburmistrzem, Byczyna stała się opolską stolicą ekonomii społecznej. – To idea sięgająca lat 20-tych minionego wieku – wyjaśniał sens ekonomii społecznej Paweł Wąsiak. – Jest to taki sposób prowadzenia działalności gospodarczej, w którym korzyści społeczne są ważniejsze od zysku. Nie jest on wydawany, jak to bywa w prywatnej firmie, na luksusy właściciela, ale przeznaczany na cele służące szeroko pojętemu dobru lokalnej społeczności.

Co zrobić, by założyć taką spółdzielnię? O szczegóły można pytać w Regionalnym Ośrodku Pomocy Społecznej albo poszukać instrukcji na stronach internetowych sfinansowanych z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki (np. ekonomiaspoleczna.pl).

W lutym Radiowe Pogotowie Pracy po raz kolejny pochyliło się nad bolesnym z punktu widzenia pracodawców i pracobiorców problemem starzenia się Polaków, w tym Opolan. Zdaniem naszego rozmówcy, prof. Roberta Rauzińskiego z Instytutu Śląskiego, w2035 roku co trzeci Polak będzie w wieku emerytalnym. Takie zmiany demograficzne wymagają dostosowania rynku pracy np. poprzez dostosowanie prawa.

Kolejny nasz rozmówca w tym temacie, Dariusz Kaśków – dyrektor Zakładu Aktywności Zawodowej przy Stowarzyszeniu Na RzeczOsób Niepełnosprawnych w Branicach podkreślił, że w ostatnich latach znacznie zmniejszyła się też liczba zakładów pracy chronionej. Sprawia to, że sytuacja niepełnosprawnych bezrobotnych stała się jeszcze trudniejsza.

Nasze Pogotowie spojrzało też na zagadnienie przedsiębiorczości okiem cudzoziemców. Konkretnie Szwedów, którzy gościli w Opolu w ramach treningów przedsiębiorczości i z którymi rozmawiała red. Aneta Skomorowska. Otóż za Bałtykiem nad kreowaniem przedsiębiorczości pracuje się już w szkołach. Na przykład lokalna firma przekazuje szkole zagadnienie do rozwiązania, jakiś problem, z którym się aktualnie boryka. Dzieci wymyślają rozwiązania, które potem trafiają do firmy. Korzyść obustronna – dla młodzieży i firm, które nierzadko skorzystały z niekonwencjonalnego sposobu myślenia, jakim cechują się młode umysły.

Jak co miesiąc, odbyła się debata Radiowego Pogotowia Pracy, tym razem jednak nie w ostatni, lecz w drugi piątek miesiąca. Poprowadzili ją red. Beata Granatowska i red. Janusz Maćkowiak, jej tematem wiodącym było zarządzanie ludzkim kapitałem. Nasi dziennikarze starali się znaleźć m.in. odpowiedzi na pytania: czy pracodawca potrafi dobrać sobie ludzi, którzy będą optymalnie wykorzystani w pracy? I czy poszukujący pracy, ludzie z kilkoma fakultetami i ze znajomością języków obcych mają problem ze znalezieniem pracy?

Jak się okazało zarządzanie kadrami to sfera w naszym życiu gospodarczym początkująca. Słuchacze w telefonach do programu podkreślali, że w regionie opolskim bardziej liczą się znajomości niż wykształcenie. Eksperci podkreślali z kolei, że prawda jak zwykle leży pośrodku i że nie zawsze kolejne zaświadczenie o ukończonym kursie świadczy o wartości pracownika.

 

Nasze audycje

- W każdy piątek o godz. 11:05 nadajemy 50-minutową audycję „Dałem szansę i…”, którą prowadzi red. Beata Granatowska. Bohaterami programu są pracodawcy, którzy zatrudniają osoby z grupy wiekowej 50+.

- „Kobieta sukcesu – zatrudniam kobiety, bo…” – 50-minutowa audycja pod redakcją red. Ireneusza Prochery, emitowana w każdy piątek o godz. 12:05, poświęcona jest kobietom, które mimo trudności odnalazły się na rynku pracy.

- „Debata” – w każdy ostatni piątek miesiąca red. Beata Granatowska i red. Janusz Maćkowiak w Studiu M Radia Opole prowadzą dyskusję dotyczącą poprawy dostępu do zatrudnienia oraz wspierania aktywności zawodowej. Debata jest otwarta i może w niej wziąć udział każdy mieszkaniec regionu.

- 5-minutowe audycje, które pojawiają się na antenie Radia Opole dwa razy w tygodniu o godz. 8:20. Przygotowują je red. Aneta Skomorowska i red. Marek Świercz. W programie poruszają tematy związane z bezrobociem, pierwszą pracą i własną działalnością gospodarczą osób,które nie ukończyły jeszcze 25. roku życia.

 

Jeśli chcecie zgłosić nam temat lub podzielić się swoimi doświadczeniami, piszcie na adres: praca@stara.radio.opole.pl albo też dzwońcie na infolinię 800 30 50 50 z telefonów stacjonarnych, albo na 77 423 22 33 z telefonów komórkowych.

Pieniądze na rozpoczęciewłasnej działalności gospodarczej
oferuje w województwie wiele instytucji. Jedną z nich jest Izba
Rzemieślnicza. – Jest duże zainteresowanie pozyskiwaniemdofinansowań
– mówił red. Anecie Skomorowskiej Rafał Koszyk z
IzbyGospodarczejwOpolu, która prowadziłaprojekt„Moja firma,
mój sukces”. Przy okazji dowiedzieliśmy się też, że Polskama najniższy
wskaźnik przedsiębiorczości w Unii Europejskiej, dlatego
jest tendencja dowspierania nowych przedsiębiorstw.
Do programu Izby Rzemieślniczej zgłosiło się 215 osób. Do
ostatniego etapu konkursu o dofinansowanie przeszło 50wniosków.
–Często ci, którzy chcą założyć firmę, pytają nas o to, jaki pomysł
jest najlepszy. Niema tu jednego schematu. Każdy biznes jest
dobry, jeśli odpowiada na potrzeby społeczeństwa – podkreślał
Rafał Koszyk. Młodzi przedsiębiorcy mogą liczyć także na tzw.
mentoring ze strony Izby.Dostają opiekuna, który specjalizuje się
wdanej branży i dajewskazówki jak prowadzić biznes.
Jacek Suski, dyrektorWojewódzkiego Urzędu Pracy oznajmił
na naszej antenie, że roku przyszłym i w latach następnych
nasz region przeznaczy na dotacje dla nowo powstałych firmrekordowe
sumy.
Radiowe Pogotowie Pracy nieustannie zachęca młodych
ludzi do tego, by szukali pracy w Opolskiem, a nie za granicą,
gdzie co prawda nadal zarabia się więcej niż w Polsce, ale już
nie tak dużo, jak dawnej. Taki samcel przyświeca programowi
„Opolskie, tutaj zostaję” realizowanemu w minionej kadencji
samorządu województwa. Czy ten program będzie kontynuowany?
Jaki jest jego bilans?Marek Świercz zadał te pytania
Jolancie Kaweckiej, rzecznikowi marszałka województwa.
Zmuszeni jesteśmydooszczędności,więcprogrambędzieprawdopodobnie
realizowanywskromniejszymwymiarze i zamniejsze
pieniądze, ale na pewno z niego nie zrezygnujemy, bo oceniamy, że
odniósł sukces –wyjaśniła pani rzecznik.
Radiowe Pogotowie Pracy przybliżyło też nową inicjatywę,
która ożywi rozwój szkolnictwa technicznego w naszym regionie.
Pomysł narodził się w Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej.
Zdaniem posła Ryszarda Galli, prezesa DWP-N,
niezbędne jestmonitorowanie sytuacji i prognozowanie, jakie
zawody będą potrzebne w przyszłości. –Myślimy o utworzeniu
centrum analizy lokalnego rynku pracy. Mogłoby ono powstać
przy którejś z opolskich uczelni –mówił poseł Galla redaktorowi
Markowi Świerczowi.
Póki co, Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej chce przygotować
raport, który byłby cennym źródłem informacji nie
tylko dla osób wybierających kierunek kształcenia, ale także
dla samorządowców. –Może się na przykład okazać, żewsąsiadujących
powiatach jest zapotrzebowanie na określoną profesję
i starostom opłaca się uruchomić wspólną klasę uczącą danego
zawoduwwybranej szkole – wytłumaczył sens takiego raportu
Galla. Wróciliśmy też do tematu spółdzielni socjalnych. Tę formę
prowadzenia działalności gospodarczej reklamowała wcześniej
na antenie Radia Opole Danuta Bajak, prezes Opolskiego
ZwiązkuOrganizacji Społecznych.Tymrazemo opinię spytaliśmy
pytamy Pawła Wąsiaka, który brał udział w zakładaniu spółdzielni
socjalnychwByczynie.Gdy był tamwiceburmistrzem, Byczyna
stała się opolską stolicą ekonomii społecznej.
– To idea sięgająca lat 20-tych minionego wieku – wyjaśniał
sens ekonomii społecznej PawełWąsiak. – Jest to taki sposób prowadzenia
działalności gospodarczej, w którymkorzyści społeczne
są ważniejsze od zysku. Nie jest on wydawany, jak to bywa w prywatnej
firmie, na luksusy właściciela, ale przeznaczany na cele służące
szeroko pojętemu dobru lokalnej społeczności.
Co zrobić, by założyć taką spółdzielnię? O szczegóły można
pytać w RegionalnymOśrodku Pomocy Społecznej albo poszukać
instrukcji na stronach internetowych sfinansowanych z ProgramuOperacyjnego
Kapitał Ludzki (np. ekonomiaspoleczna.pl).
WlutymRadiowe Pogotowie Pracy po raz kolejny pochyliło
się nad bolesnymz punktu widzenia pracodawców i pracobiorców
problememstarzenia się Polaków, w tymOpolan. Zdaniem
naszego rozmówcy,prof.RobertaRauzińskiego z Instytutu Śląskiego,
w2035 roku co trzeci Polak będziewwieku emerytalnym.
Takie zmiany demograficzne wymagają dostosowania rynku
pracy np. poprzez dostosowanie prawa.
Kolejny nasz rozmówca w tym temacie, Dariusz Kaśków –
dyrektor Zakładu Aktywności Zawodowej przy Stowarzyszeniu
Na RzeczOsób NiepełnosprawnychwBranicach podkreślił, żew
ostatnich latach znacznie zmniejszyła się też liczba zakładów
pracy chronionej. Sprawia to, że sytuacja niepełnosprawnych
bezrobotnych stała się jeszcze trudniejsza.
Nasze Pogotowie spojrzało też na zagadnienie przedsiębiorczości
okiemcudzoziemców. Konkretnie Szwedów, którzy
gościliwOpoluwramach treningówprzedsiębiorczości i z którymi
rozmawiała red. Aneta Skomorowska. Otóż za Bałtykiem
nad kreowaniemprzedsiębiorczości pracuje się jużwszkołach.
Na przykład lokalna firma przekazuje szkole zagadnienie do
rozwiązania, jakiś problem, z którym się aktualnie boryka.
Dzieci wymyślają rozwiązania, które potem trafiają do firmy.
Korzyść obustronna – dlamłodzieży i firm, które nierzadko skorzystały
z niekonwencjonalnego sposobu myślenia, jakim cechują
się młode umysły.
Jak co miesiąc, odbyła się debata Radiowego Pogotowia
Pracy, tym razem jednak nie w ostatni, lecz w drugi piątek


Drukuj , Pobierz jako plik PDF

       

Informacje o artykule

Wprowadził/a:

Data publikacji: 14 marca 2011 13:32

Ostatnio zmieniał:

Data ostatniej zmiany: 26 kwietnia 2011 12:12

W dniu 26.08.2011r. odbyła się ostatnia debata i jednocześnie ostatnia audycja realizowana w ramach "Radiowego Pogotowia Pracy". W debacie wzięli udział laureaci konkursu "Pracodawca Fair Play" oraz zaproszeni goście.
Po debacie odbyło się uroczyste wręczenie statuetek "Pracodawca Fair Play" przez Dyrektora Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Opolu Pana Jacka Suskiego oraz poczęstunek dla gości.

W dniu 29.08.2011r. po 12 miesiącach zakończyliśmy realizację projektu
"Radiowe Pogotowie Pracy"

Przeczytaj treść ponownie

W dniu 26.08.2011 r. odbyła się ostatnia debata i jednocześnie ostatnia audycja realizowana w ramach
"Radiowego Pogotowia Pracy"